Pisanie tekstów wymaga researchu, znajomości branży, umiejętności językowych, doboru fraz, zrozumienia klienta – a więc także czasu i doświadczenia w tworzeniu treści. Sztuczna Inteligencja przychodzi tutaj z pomocą (?), proponując narzędzia, które mają zrobić to wszystko za Ciebie. Czym się one charakteryzują i czy rzeczywiście są tak użyteczne, jak mogłoby się wydawać?
Boom na narzędzia do generowania treści trwa, ale w tym zachwycie łatwo przeoczyć jedną, brutalną prawdę: narzędzie to tylko narzędzie. Możesz dać komuś wiertarkę, ale jeśli nie wie, jak ją obsługiwać, może się to źle skończyć. I właśnie tak samo jest z aplikacjami do generowania tekstów przez AI.
Wiele z nich jest wartych uwagi, ale nie miej złudzeń: wymagają obsługi ze strony kogoś, kto wie, czego od nich oczekiwać, zna produkt/markę/usługę, które opisuje. Narzędzia są przydatne, ale nie są „lekiem na całe zło”.
Rewolucja w tworzeniu treści, czyli narzędzia AI generujące teksty
Jeszcze kilka lat temu jedyną rolą AI w content marketingu było podpowiadanie słów kluczowych. Obecnie mamy do dyspozycji dziesiątki aplikacji, które są w stanie pisać artykuły, opisy produktów, scenariusze reklam, treści do mediów społecznościowych i całe landing page’e. Niektóre z nich „piszą” nawet książki.
Technologia poszła do przodu, a rynek zupełnie się zmienił. Niemal co tydzień pojawiają się nowe narzędzia. Jedno specjalizuje się w SEO, inne w mailach sprzedażowych, kolejne w pisaniu postów na LinkedIna. Wszystko po to, by tworzyć treści szybciej, taniej, „bardziej efektywnie”.
Tylko że tekst, który powstaje w ten sposób, nie zawsze spełnia swoją funkcję. Bo taki, który „działa”:
- budzi emocje,
- trafia w konkretne potrzeby odbiorcy.
Tego nie da się wygenerować bez odpowiedniej strategii, bez zrozumienia celu i bez… zaangażowania ODPOWIEDNIEGO człowieka.
Interesuje Cię temat tego, jak ważne są emocje w contencie dla klientów? Dowiedz się, czym jest storytelling i jak można go wykorzystać w swoich treściach.
Sztuczna inteligencja w copywritingu – co może Ci dać?
AI dobrze sobie radzi z powtarzalnymi zadaniami. Może napisać 20 wersji nagłówka, zaproponować szkic newslettera, wygenerować tekst na bazie wybranego słowa kluczowego. Nie męczy się jak człowiek i nie nudzi powtarzalną pracą. Nie ma blokady twórczej. Nie potrzebuje kawy (a ja czasem wypijam jej hektolitry przy pisaniu dla naszych klientów!). W content marketingu może to oznaczać realne oszczędności czasu – szczególnie na etapie szkicu lub researchu. Przy tym wszystkim sztuczna inteligencja jednocześnie:
- nie rozumie kontekstu kulturowego;
- nie umie wychwycić emocjonalnego tonu wypowiedzi klienta;
- nie zbuduje spójnej narracji dla marki, która chce być rozpoznawalna i autentyczna.
To może Cię zainteresować: Copywriter kontra AI
Najczęściej popełniany błąd przy sięganiu po wsparcie sztucznej inteligencji to założenie, że skoro AI „umie” pisać, to copywriter jest już niepotrzebny. Błąd bywa kosztowny, bo potem trzeba płacić drugi raz – tym razem za naprawę tego, co powstało, a nierzadko i za odbudowę wizerunku. Bo sztuczna inteligencja popełnia błędy i nie jest w tym wszystkim rzetelna.
Schemat działania narzędzi do generowania treści
Prawie wszystkie narzędzia tego typu działają podobnie:
- użytkownik wpisuje prompt (czyli zapytanie lub opis zadania),
- wybiera się styl, długość lub język,
- algorytm generuje treść.
Narzędzie „uczy się” na miliardach tekstów i wyciąga z nich wzorce. Dzisiaj już umie naśladować styl, ułożyć logiczne zdania, podać definicję, rozwinąć myśl. Musisz jednak wiedzieć, że to, co dostajesz, to odpowiedź na podstawie danych, które narzędzie skądś pozyska – z innych tekstów, stron konkurencji.
I właśnie dlatego każdy tekst z AI powinien przejść przez ręce człowieka. Kogoś, kto:
- nada mu indywidualnego charakteru,
- sprawdzi rzetelność,
- zadba o emocjonalny ton,
- wprowadzi nawiązania do kontekstu/kultury,
- zadba o zgodność contentu z Twoją strategią, biznesowym celem czy podejściem do działania w firmie.
Narzędzia AI, które piszą i nie tylko…
Poniżej znajdziesz krótkie przedstawienie 14 konkretnych narzędzi, które dziś są używane przez marketerów, redaktorów i właścicieli firm. Każde z nich ma swoje możliwości i ograniczenia. Każde może być pomocne, o ile wiesz, jak z niego korzystać.
1. ChatGPT (OpenAI)
ChatGPT to obecnie jedno z najpopularniejszych i najbardziej wszechstronnych narzędzi AI dostępnych na rynku. Bazuje na zaawansowanych modelach językowych GPT od OpenAI. Może generować teksty na niemal każdy temat i w różnej formie: od krótkich postów i e-maili, po pełnowymiarowe artykuły czy opisy produktów. Jego największą zaletą jest elastyczność. Wystarczy podać kontekst lub pytanie, a narzędzie w kilka sekund wygeneruje odpowiedź.
Praca z Chatem GPT nie jest trudna. Interfejs jest prosty i przyjazny, co sprawia, że mogą z niego korzystać zarówno copywriter z doświadczeniem, jak i osoba bez takiego zaplecza, ale… Jeśli nie wiesz, jak weryfikować informacje, jak pisać poprawnie językowo, ta współpraca się nie uda. Widać to chociażby po powyższej „wypowiedzi”. Chat np. stosuje wielką literę po dwukropku, zdania zaczyna od „dlatego” i pojawia się u niego mnóstwo anglicyzmów.
Trzeba też pamiętać, że narzędzie często generuje teksty pozbawione charakteru i wyraźnej tożsamości marki. Na pewno duże znaczenie ma przy tym jakość promptu – bez precyzyjnego opisu, co dokładnie ma zostać wygenerowane, rezultat będzie co najwyżej przeciętny.
ChatGPT najlepiej sprawdza się jako narzędzie wspierające – do tworzenia szkiców, burzy mózgów, generowania pomysłów czy wstępnych wersji treści, które później wymagają dopracowania przez człowieka.
2. Landingi
Landingi to narzędzie dobrze znane marketerom, którzy zajmują się tworzeniem stron docelowych. Choć pierwotnie służyło głównie do projektowania stron typu landing page, w ostatnich latach twórcy platformy zintegrowali z nią zaawansowany moduł AI. Wspiera on użytkowników w pisaniu tekstów sprzedażowych.
To nie jest generator tekstu każdego typu – Landingi skupia się na konkretnym celu: zwiększaniu konwersji. Wbudowany asystent AI prosi użytkownika o określenie celu strony, typu odbiorców oraz stylu komunikacji, a następnie proponuje dopasowane teksty do sekcji strony. Wyróżnia się tym, że treści są od razu formatowane pod układ strony i zorientowane na sprzedaż lub pozyskiwanie leadów.
Landingi wykorzystuje również AI do optymalizacji SEO, a także ma funkcję testów A/B, co pozwala sprawdzić, który wariant nagłówka czy przycisku działa lepiej.
Nie jest to jednak rozwiązanie dla każdego. Jeśli szukasz kreatywnych, unikalnych treści, Landingi może być zbyt schematyczne.
Potrzebujesz treści na landing page? Zobacz, jak my to robimy – poznaj case study Wonderee!
3. Jasper
Jasper (dawniej Jarvis) to jedno z najbardziej rozbudowanych narzędzi AI do copywritingu, stworzone z myślą o marketingu na dużą skalę. Jego największym atutem jest zdolność do tworzenia spójnych treści dla wielu kanałów – od blogów, przez newslettery, po reklamy i posty na social media.
To narzędzie, które można teoretycznie „nauczyć” tonu marki – wystarczy wgrać własne materiały, wskazać styl komunikacji i opisać profil odbiorcy. Jasper może tworzyć długie formy jak artykuły czy scenariusze video, ale też wygeneruje kilkadziesiąt wersji tekstu reklamowego. W wielu agencjach marketingowych narzędzie stało się elementem codziennej pracy zespołów contentowych.
Z drugiej strony, Jasper to narzędzie płatne i wymagające inwestycji czasowej. Żeby korzystać z jego wszystkich możliwości, trzeba go najpierw dobrze skonfigurować, a to nie zawsze jest intuicyjne. I ponownie – bez człowieka, który ustawi kierunek i dopracuje detale, Jasper wygeneruje po prostu „poprawny” tekst. A poprawność to za mało, żeby zdobyć uwagę czytelnika.
4. Gemini
Gemini, czyli dawne Bard, to odpowiedź Google na możliwości narzędzia ChatGPT. Choć jest mniej znane wśród twórców treści, to ma potencjał – zwłaszcza jeśli chodzi o szybki dostęp do wiedzy i danych.
Gemini wyróżnia się możliwością analizowania dokumentów, linków i plików użytkownika w czasie rzeczywistym. Można np. załadować plik PDF z raportem branżowym i poprosić Gemini o streszczenie najważniejszych punktów lub przygotowanie na tej podstawie notki prasowej (ChatGPT też dzisiaj na to pozwala).
Jeśli chodzi o pisanie treści, Gemini działa podobnie jak ChatGPT – generuje artykuły, opisy, FAQ, treści techniczne czy edukacyjne.
Trzeba jednak zaznaczyć, że Gemini bywa mniej kreatywny niż inne narzędzia i lepiej radzi sobie w zadaniach informacyjnych niż promocyjnych. Nadaje się głównie dla osób, które tworzą treści oparte na faktach i danych – ale niekoniecznie dla tych, którzy szukają emocji i wyrazistego tonu.
5. Notion AI
Notion AI to rozszerzenie znanej aplikacji do zarządzania projektami i tworzenia notatek. Nie jest to klasyczny generator treści. To raczej asystent w codziennej pracy z dokumentami, który może pomóc w pisaniu, porządkowaniu myśli, tworzeniu planów treści i automatyzacji notatek.
Jeśli piszesz regularnie w Notion, AI może przyspieszyć Twoją pracę – podsumowując notatki ze spotkań, generując szkice artykułów, propozycje nagłówków czy nawet treści e-maili. Dobrze sprawdza się w organizowaniu wiedzy i tworzeniu treści wewnętrznych, tj. planów, briefów, konspektów. Notion AI na pewno nie sprawdzi się jako główne narzędzie do tworzenia contentu sprzedażowego.
6. Copy.ai
Copy.ai to jedno z najbardziej rozpoznawalnych narzędzi AI do tworzenia treści marketingowych. Jego zaletami są prostota użytkowania i rozbudowana biblioteka gotowych szablonów. Użytkownik może wygenerować treści do kampanii reklamowych, postów na media społecznościowe, newsletterów, opisów produktów, a nawet do maili.
Narzędzie oferuje ponad 90 różnych formatów tekstowych i działa w ponad 25 językach. To czyni je przydatnym w marketingu międzynarodowym. Copy.ai pozwala też personalizować ton wypowiedzi, dzięki czemu teoretycznie można dopasować komunikat do charakteru marki (wymaga to jednak zaangażowania środków, czasu i nauczenie się obsługi).
Najlepiej sprawdza się przy pisaniu krótkich form, które wymagają prostego przekazu i szybkiej rotacji – jak np. kampanie płatne w Google Ads czy teksty do karuzeli na Instagramie. Copy.ai może też generować pomysły na kampanie i struktury wpisów blogowych, ale przy dłuższych tekstach brakuje mu spójności. Stanowi realne wsparcie dla zespołów marketingowych, ale jak zawsze – nie zastąpi kogoś, kto rozumie strategię i umie ją przełożyć na konkretne komunikaty.
7. Wordtune
Wordtune nie konkuruje bezpośrednio z innymi generatorami tekstów. Jego specjalizacja to przekształcanie i ulepszanie już napisanego contentu. Narzędzie analizuje styl i strukturę zdań, a następnie proponuje różne warianty ich sformułowania – bardziej formalne, potoczne, rzeczowe lub kreatywne.
Wordtune może poprawić płynność tekstu, uprościć zawiłe sformułowania albo wydobyć z treści bardziej dynamiczny ton. Co ważne, narzędzie może działać bezpośrednio w przeglądarce, m.in. jako rozszerzenie do Google Docs czy LinkedIna. Dobrze sprawdza się też przy tłumaczeniach i adaptacjach. Nie sprawdzi się jednak stricte do tworzenia contentu od zera. Raczej używa się go jako uzupełnienia procesu redakcyjnego, bo może skrócić czas pracy.
8. Draft.ai
Draft.ai to jedno z mniej znanych narzędzi AI dla osób, które pracują z tekstem zawodowo – zwłaszcza w kontekście blogów, raportów i treści eksperckich. Platforma skupia się na generowaniu treści dobrze ustrukturyzowanej, logicznej i zgodnej z najlepszymi praktykami content marketingu.
Użytkownik może tworzyć rozbudowane prompt’y zawierające temat, założenia, grupę docelową i styl komunikacji. Draft.ai na tej podstawie generuje spójny szkic tekstu z wprowadzeniem, nagłówkami i treścią merytoryczną.
Narzędzie to cenią sobie eksperci branżowi i marketerzy B2B, którzy potrzebują szybko tworzyć wysokiej jakości artykuły lub skrypty. Draft.ai generuje teksty, które wymagają niewielkiej redakcji, ale nadal powinny być sprawdzone przez człowieka pod kątem faktów, tonu i zgodności z założeniami komunikacji.
9. Writesonic
Writesonic zyskał popularność jako narzędzie do pisania długich form contentowych: blogów, poradników, e-booków czy newsletterów. Korzysta z silnika GPT-4 i może tworzyć rozbudowane teksty, które nie są tylko zbitkiem słów kluczowych, ale mają strukturę, wstęp, rozwinięcie i zakończenie (zwykle są za bardzo ustrukturyzowane). Oprócz generowania treści Writesonic oferuje funkcje typowo SEO – sugeruje słowa kluczowe, tytuły i meta opisy. Umożliwia też tworzenie contentu w czasie rzeczywistym na podstawie aktualnych danych z Internetu, co wyróżnia go na tle konkurencji.
Warto jednak pamiętać, że przy bardzo długich tekstach może „popłynąć” – wprowadzić zbędne powtórzenia lub niejasne akapity. Wymaga na pewno redakcji, ale daje bazę do dalszej pracy.
10. Surfer SEO
Surfer SEO to polskie narzędzie SEO, które łączy możliwość analizowania danych z generowaniem treści. Wyróżnia się interaktywnym Content Editorem, który w czasie rzeczywistym podpowiada, jak poprawić tekst pod kątem SEO. Zapewnia też funkcje analizy konkurencji, doboru słów kluczowych. To narzędzie wspiera w generowaniu tekstów, które mają walczyć o widoczność w Google.
Narzędzie sprawdza się głównie przy tworzeniu tekstów blogowych. Jego wadą jest to, że do obsługi trzeba mieć sporą wiedzę na temat SEO. W przeciwnym razie nie wykorzystasz jego potencjału, bo nie będziesz wiedzieć, jak interpretować „podpowiedzi”.
11. Rytr
Rytr to narzędzie dla tych, którzy potrzebują szybko stworzyć tekst bez zbyt wielu kliknięć i konfiguracji. Interfejs jest prosty, liczba szablonów spora, a proces tworzenia tekstów błyskawiczny. Narzędzie generuje treści w ponad 30 językach, w różnych stylach i formatach: od e-maili sprzedażowych i bio na LinkedIna, po wpisy blogowe i reklamy.
W tym przypadku nie oczekuj finezyjnych metafor ani zaawansowanych konceptów. To raczej opcja do stworzenia schematu tekstu, szybkiej notatki lub kilku wersji CTA.
12. Article Forge
Article Forge to wyspecjalizowane narzędzie do generowania długich artykułów – najczęściej blogów lub treści SEO. Wystarczy wpisać temat, kilka słów kluczowych, określić długość tekstu (nawet do kilku tysięcy słów), a narzędzie wygeneruje kompletny materiał z tytułem, leadem, nagłówkami i rozwinięciem.
Article Forge bazuje na własnym modelu AI, który korzysta z aktualnych danych z sieci i analizuje najnowsze informacje na dany temat. To pozwala generować treści, które nie są tylko „pod SEO”, ale rzeczywiście mają informacyjną wartość.
Niestety – jak to bywa przy automatycznym pisaniu – nie wszystkie akapity mają równy poziom jakości. Czasem pojawiają się powtórzenia, błędy merytoryczne lub fragmenty, które „brzmią jak AI”. W związku z tym na pewno każdy tekst z Article Forge wymaga redakcji.
13. AI Social Content Generator
To narzędzie powstało z myślą o szybkim i masowym tworzeniu contentu na media społecznościowe. Nie generuje rozbudowanych artykułów czy stron sprzedażowych. Jego zadaniem jest dostarczanie krótkich postów, które pasują do konkretnych formatów – Facebook, Instagram, LinkedIn, Twitter, TikTok.
Użytkownik określa:
- temat,
- grupę docelową,
- ton,
- ewentualnie link do strony.
W odpowiedzi otrzymuje gotowe posty – często z hasztagami, emoji i CTA.
Muszę jednak zaznaczyć: AI Social Content Generator nie jest narzędziem do tworzenia strategii komunikacji. Ono nie wie, kiedy najlepiej opublikować post, jakie tematy rezonują z Twoją grupą docelową ani jakim językiem „mówi” Twoja marka.
14. Anyword
Anyword wyróżnia się na tle konkurencji czymś bardzo ważnym – systemem predykcji skuteczności tekstów. Każdy wygenerowany przez AI wariant ma przypisany wskaźnik performance score, który informuje, jak dobrze dany tekst może konwertować dla określonej grupy odbiorców.
To ważne szczególnie w kampaniach płatnych – Facebook Ads, Google Ads, landing page’e. Zamiast testować wszystko ręcznie, marketer może od razu wybrać tekst, który statystycznie ma największą szansę na sukces.
Anyword pozwala tworzyć wiele wariantów nagłówków, leadów, CTA, a nawet całych sekcji tekstów reklamowych. Można także dostosować komunikację do person, np. generować różne wersje tej samej oferty dla kobiet 30+ i dla młodych przedsiębiorców.
Zestawienie narzędzi AI do pisania tekstów – zastosowania
W poniższej tabli znajdziesz zestawienie narzędzi AI oraz ich zastosowania. Dzięki temu łatwiej dobierzesz konkretne rozwiązanie do poszczególnych zadań i potrzeb.
| Narzędzie AI | Zastosowanie / sytuacje użycia |
| ChatGPT | Generowanie szkiców, burze mózgów, wstępne wersje tekstów, wsparcie kreatywne |
| Landingi | Treści na landing page zorientowane na konwersję, optymalizacja CTA i SEO, testy A/B |
| Jasper | Tworzenie spójnych treści marketingowych na wielu kanałach: blogi, newslettery, reklamy, social media |
| Gemini | Treści informacyjne oparte na danych, analiza dokumentów, streszczanie raportów |
| Notion AI | Wsparcie w tworzeniu planów, briefów, notatek, konspektów; porządkowanie myśli i wiedzy |
| Copy.ai | Krótkie formy marketingowe: kampanie reklamowe, posty w social media, newslettery, opisy produktów |
| Wordtune | Ulepszanie gotowych treści: przekształcanie stylu, poprawa płynności, adaptacja do różnych tonów |
| Draft.ai | Długie, dobrze ustrukturyzowane treści eksperckie (głównie B2B), blogi, skrypty, raporty |
| Writesonic | Długie formy contentowe (blogi, ebooki, poradniki), tworzenie treści z elementami SEO |
| Surfer SEO | Optymalizacja treści pod SEO (blogi, artykuły), analiza konkurencji i słów kluczowych |
| Rytr | Szybkie tworzenie prostych tekstów: e-maile, CTA, notki, bio, posty reklamowe |
| Article Forge | Generowanie długich artykułów blogowych i SEO, opartych na bieżących danych z sieci |
| AI Social Content Gen. | Masowe tworzenie krótkich postów do social mediów (formaty Facebook, Instagram, LinkedIn, TikTok) |
| Anyword | Tworzenie reklam i tekstów sprzedażowych z predykcją skuteczności (PPC, nagłówki, CTA, treści na landingi) |
Zalety narzędzi do generowania treści
Nie można AI odbierać zasług – to nie byłoby uczciwe. Bo prawda jest taka, że dobrze dobrane narzędzie może oszczędzić wiele godzin pracy. W zespołach copywriterskich AI stało się stałym elementem procesu twórczego, ale nie jako zamiennik człowieka, a jego wsparcie. Z czego to wynika? Jakie plusy ma sztuczna inteligencja w tworzeniu treści?
- Największą zaletą narzędzi AI jest szybkość. Jeśli potrzebujesz wstępnej wersji tekstu na bloga, draftu posta na LinkedIna czy kilku wariantów hasła reklamowego, sztuczna inteligencja zrobi to szybciej niż człowiek (ale czy lepiej?).
- Sztuczna inteligencja nie męczy się, nie szuka inspiracji, nie zawiesza się w połowie zdania. A człowiekowi się to zdarza, bo nie jest maszyną.
- AI sprawdza się w zadaniach mechanicznych, tj. w porządkowaniu treści, podsumowywaniu długich dokumentów, tłumaczeniach, konwersjach językowych, adaptacjach.
- Nie można też pominąć aspektu ekonomicznego – szczególnie dla małych firm i freelancerów. Narzędzia AI pozwalają na produkcję większej ilości contentu w krótszym czasie, często przy znacznie niższych kosztach niż zatrudnienie całego zespołu.
Ale… i tu dochodzimy do sedna sprawy – sztuczna inteligencja nigdy nie napisze za Ciebie tekstu, który naprawdę działa. Może być szybka. Może być tania. Ale nie będzie autentyczna. A dzisiaj ludzie potrzebują tej autentyczności.
I właśnie w tym miejscu zadaję Ci pytanie: z czym chcesz wyjść do swoich klientów? Czy chcesz, żeby poczuli się potraktowani indywidualnie, chcesz odnieść się do ich emocji czy potrzeb, czy chcesz po prostu zapełnić puste miejsca na blogu firmowym bądź stronie internetowej?
Czy generatory tekstów zastąpią copywritera?
Nie. I nie chodzi tu o zawodowy lobbing czy strach przed utratą pracy. Chodzi o zasadę działania.
Copywriter nie tylko pisze. Copywriter myśli. Rozumie, kto będzie czytał tekst, czego ten ktoś potrzebuje i co ma się wydarzyć po przeczytaniu ostatniego zdania. Copywriter projektuje emocję, reakcję, skojarzenie. Dobiera słowa jak rzemieślnik, a nie jak algorytm.
Sztuczna inteligencja nie zna kontekstu kulturowego. Nie rozumie niuansów języka, idiomów, ironii, celowego niedopowiedzenia. Nie przewidzi, że kampania „z jajem” w jednym kraju zadziała, a w drugim wywoła skandal. Nie poczuje, że dana fraza jest wyświechtana albo że dany przekaz trafi dokładnie w punkt.
AI generuje to, co już było. Copywriter tworzy to, czego jeszcze nie ma.
I właśnie dlatego AI może być narzędziem, ale tylko człowiek może być autorem. Treści, które naprawdę „coś znaczą” i wywołują określone reakcje (zakup, zainteresowanie ofertą, zapisanie się na warsztaty), zaczynają się nie od promptu, tylko od pomysłu, od strategii, od potrzeby, żeby coś przekazać w sposób, który zostanie zapamiętany.
Sztuczna inteligencja wniosła do świata content marketingu dużo dobrego. Trzeba jednak pamiętać, że to nie ona sprzedaje i nie ona buduje relacje. Na pewno nie ona bierze też odpowiedzialność za to, jak treść zostanie odebrana przez Twoich klientów. Jeśli naprawdę zależy Ci na tym, żeby teksty były skuteczne, spójne, z wyczuciem, pracuj z ludźmi. Najlepiej z tymi, którzy wiedzą, jak działa komunikacja.
W Sago Media korzystamy ze sztucznej inteligencji (np. do reasearchu wyłącznie z dalszą „ludzką” weryfikacją), ale nie generujemy gotowych treści. Mimo że narzędzia AI są bardzo pomocne i usprawniają wiele aspektów naszej pracy, teksty wychodzą „spod ręki” copywritera. O ile AI może podrzucić pomysł czy stworzyć strukturę treści (często jednak tylko pozornie doskonałą), nie odda unikalnego charakteru marki, tego, co chce ona zakomunikować swoim klientom itp. To potrafi dobry copywriter, który – na podstawie bezpośredniej rozmowy z klientem, stworzy teksty szyte na miarę jego potrzeb. Bo tylko człowiek może w pełni zrozumieć człowieka.
Chcesz serwować swoim klientom teksty, która będą sprzedawały? Jesteś w dobrym miejscu. My Ci w tym pomożemy. Skontaktuj się z nami, a ustalimy szczegóły.
FAQ
AI przyspiesza pracę nad treściami – szczególnie w fazie koncepcyjnej i redakcyjnej. Może tworzyć szkice, podsuwać pomysły, optymalizować teksty pod SEO i porządkować dokumenty. Nie zastępuje copywritera, ale realnie go wspiera.
To zależy od celu. Do landing page’y sprawdzi się Landingi. Jasper i Writesonic nadają się do blogów. Anyword i Copy.ai są mocne w reklamach. ChatGPT to najwszechstronniejszy pomocnik, ale na pewno wymaga tego, by nauczyć się z nim pracować.
Ceny są zróżnicowane – od darmowych planów, po abonamenty za 30–100 dolarów miesięcznie lub nawet więcej. Niektóre narzędzia oferują bardziej zaawansowane pakiety dla zespołów i agencji.
Bibliografia
- Ipsos AI Monitor 2025 – Conflicting Global Perceptions around AI present Mixed Signals for Brands.
- Badanie ,,Pokolenie Z a AI na rynku pracy’’, przeprowadzone w grudniu 2024 roku przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie serwisu Pracuj.pl.
- „AI w strategii: rewolucja sztucznej inteligencji w zarządzaniu” – Aleksandra Przegalińska i Dariusz Jemielniak.
- „Przewodnik po sztucznej inteligencji” – IAB Polska (2024).
