AI w copywritingu: jak wykorzystać sztuczną inteligencję do tworzenia lepszych tekstów?

AI w copywritingu: jak wykorzystać sztuczną inteligencję do tworzenia lepszych tekstów?

Wykorzystanie AI w copywritingu stało się faktem. Jednak ci, którzy powierzyli to zadanie sztucznej inteligencji, otrzymują treści schematyczne – do tego stopnia, że łatwo jest od razu je namierzyć. Nie musisz jednak rezygnować z posiłkowania się możliwościami AI, tak samo jak nie musisz rezygnować ze współpracy z copywriterem. Złotym środkiem jest umiejętne wykorzystanie dostępnych narzędzi – po to, aby swoim odbiorcom dostarczać jeszcze lepsze treści. Sprawdź, jak to osiągnąć.

TL;TR / najważniejsze wnioski

Dlaczego AI nie zastąpi copywritera?

  • AI nie myśli, lecz przetwarza dostępne informacje. Nie rozumie kontekstu, emocji, ironii ani intencji odbiorcy.
  • Teksty z AI są schematyczne i generyczne. Często brzmią podobnie i nie budują unikalnego stylu marki.
  • AI nie potrafi oddać tone of voice ani storytellingu dopasowanego do strategii firmy, dlatego tekstom brakuje emocji i głębi.
  • AI popełnia błędy i halucynuje – podaje nieistniejące źródła, błędne dane czy wymyślone fakty.
  • Pojawia się poważne ryzyko prawne, spowodowane plagiatem jawnym oraz ukrytym (to drugie może występować częściej). 

Jak AI może pomóc copywriterowi w procesie tworzenia treści?

  • Generowanie pomysłów – szybka burza mózgów, przełamanie blokady twórczej.
  • Research i porządkowanie informacji – przyspiesza zbieranie danych, które copywriter później weryfikuje.
  • Draft i struktura – tworzy szkic, który pomaga ruszyć z miejsca. Stanowi bazę do dalszej pracy.
  • Redakcja i korekta – wychwytywanie literówek, upraszczanie zdań, poprawa czytelności.
  • Repurposing treści – szybsze przygotowanie wersji na LinkedIn, newsletter czy inne formaty.
  • AI przyspiesza pracę, ale ostateczny efekt zawsze wychodzi “spod ręki” copywritera.


Czy zastosowanie AI w copywritingu faktycznie oznacza możliwość generowania tekstów bez udziału copywritera? Wielu przedsiębiorców, zachęconych szybkością  i niskim kosztem, rezygnuje ze współpracy z agencją copywriterską. Liczą przy tym na to, że AI napisze to samo, tylko szybciej i dużo taniej. Nie da się ukryć, że to bardzo kusząca perspektywa, ale do czasu… gdy pojawią się efekty. Owszem, tekst powstanie w kilkadziesiąt sekund, ale czy zapewni jakość, o którą chodzi

Dlaczego AI nie zastąpi copywritera?

Sztuczna inteligencja potrafi szybko pisać, ale nie potrafi myśleć – to główny powód, dla którego AI nie zastąpi copywritera. To człowiek rozumie kontekst, emocje i intencje. Natomiast sztuczna inteligencja jest tylko w stanie odtworzyć intencje i doświadczenia (jednak – jak pokazuje doświadczenie – z różnym skutkiem). 

I nie, wcale nie chodzi o jakość promptu. Nawet najbardziej rozbudowane, wnikające w szczegóły polecenie, bazujące na przykładowych tekstach, nie zapewni rezultatu nadającego się w pierwotnej wersji do publikacji. Choć na pierwszy rzut oka treść może wydawać się przystępna, kiedy zagłębisz się w szczegóły i będziesz analizować ją akapit po akapicie – szybko przekonasz się, jak miałki potrafi być tekst.  

Jeśli jednak zdecydujesz się powierzyć tworzenie treści sztucznej inteligencji, możesz napotkać na wiele problemów, które będą podważały jakość i wiarygodność artykułu. Co mam na myśli?

Brak emocji i kontekstu 

Modele AI potrafią stworzyć poprawny gramatycznie tekst (choć i z tym różnie bywa), ale będzie on pozbawiony głębi. Dlaczego? Sztuczna inteligencja nie rozumie ludzkich emocji, nie jest w stanie rozpoznać ironii i sarkazmu.  Trudno jej będzie przygotować treść wpisującą się w styl komunikacji danej firmy – będzie bazować na danych, na których została wytrenowana. 

Zobacz też: Copywriter kontra AI – kto lepiej trafi w serce Twoich klientów?

A copywriter? Potrafi dopasować się do tone of voice marki, użyć odpowiednich metafor lub odwołać się do bieżących wydarzeń. Jest w stanie stworzyć narrację, która będzie harmonijna z emocjami odbiorców. A to właśnie takie niuanse decydują o tym, czy tekst sprzedaje, angażuje i buduje lojalność.

Brak oryginalnego stylu

AI nie ma własnej tożsamości. Powstające teksty są więc generyczne, pozbawione charakteru i bardzo schematyczne, dlatego nie wyróżnią Twojej firmy wśród konkurencji. Często wyglądają identycznie – mają powtarzalną strukturę, która od razu rzuca się w oczy. 

Artykuły bazujące na wypunktowaniach (tworzonych w charakterystyczny sposób) „zdradzają” pochodzenie tekstów – są one wygenerowane przez AI
Artykuły bazujące na wypunktowaniach (tworzonych w charakterystyczny sposób) „zdradzają” pochodzenie tekstów – są one wygenerowane przez AI

To może podważyć wiarygodność – szczególnie że ponad 50% amerykańskich użytkowników gorzej ocenia autorów korzystających w oczywisty sposób z wygenerowanych treści1. Nie inaczej jest w Polsce – wyniki badania na zlecenie Solski Communications nie pozostawiają złudzeń: niemal 60% internautów deklaruje brak zaufania do twórców korzystających z AI2

Jeżeli więc chcesz budować pozycję eksperta, który wyróżnia się wiarygodnością – tak ważną również z punktu widzenia obecności w wyszukiwarce Google i „cytowaniu” przez modele AI – nie możesz bazować wyłącznie na wygenerowanych tekstach. To znaczy możesz, ale… nie warto.

To może cię zainteresować: Jak pisać teksty zgodne z E-E-A-T  

A copywriter? To on nadaje tekstom charakteru, stylu i odpowiada za spójność ze strategią komunikacji. Sprawia, że treści stają się rozpoznawalne dla odbiorców. 

Niedokładność i błędy 

Sztuczna inteligencja tworzy treści na podstawie danych, na których została wytrenowana. I chociaż ma dostęp do aktualnych zasobów Internetu, nadal popełnia błędy. Cały czas zdarza jej się halucynować – podawać zmyślone informacje, daty, cytaty, a nawet nieistniejące źródła lub źródła odnoszące się do zupełnie innych zagadnień. Problem polega na tym, że teksty brzmią bardzo rzetelnie i właśnie to czyni je podstępnie niebezpiecznymi. 

A copywriter? Zanim zamieści jakiś fakt czy odniesienie do źródła, sprawdzi wiarygodność. Upewni się, że konkretne informacje są prawdziwe i znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości. On nie halucynuje i niczego nie dopowiada. Gdy potrzebuje odpowiedzieć na konkretne pytanie, drąży – dopóki nie dotrze do rzetelnych informacji.  

Jak AI może pomóc copywriterowi w procesie tworzenia treści?

AI nie jest w stanie zastąpić copywritera – chyba że potrzebujesz bardzo ogólnych i nic niewnoszących treści (nasuwa się pytanie: do czego są Ci potrzebne, skoro ani modele językowe, ani wyszukiwarka Google nie premiują tego typu tekstów). 

Jeżeli jednak zależy Ci na dostarczaniu swoim odbiorcom wartościowych treści (a przypuszczam, że właśnie to jest Twoim priorytetem), nadal potrzebujesz agencji copywriterskiej. Doświadczony copywriter będzie wykorzystywał AI w procesie tworzenia treści, jednak nie bezpośrednio do generowania tekstu. 

Sprawdź, jak my wspomagamy się sztuczną inteligencją. 

Generowanie pomysłów

Pustka w głowie i długie wpatrywanie się w ekran to już przeszłość. AI może zaproponować kilka pomysłów, które będą stanowić impuls do dalszego działania. W ten sposób można generować pomysły na nagłówki, tematy artykułów blogowych czy wpisy w mediach społecznościowych. 

Zobacz również: 199 przykładów tytułów do inspiracji

Czasem wystarczy jedno podsunięte zdanie, by przełamać blokadę twórczą i przejść do właściwej pracy. Co lepsze, niekiedy sugestia podrzucona przez AI może mieć zupełnie inny kierunek niż to, co finalnie powstanie.

AI jest świetnym wsparciem na etapie burzy mózgów. Daje kilkadziesiąt kierunków, ale to copywriter wybiera kilka konkretnych – pasujących do briefu. Potem przechodzą one metamorfozę, aby odzwierciedlały kontekst i były zgodne z marką.

Research i porządkowanie informacji 

Aby stworzyć dobry tekst, potrzebne są informacje. Najlepszym ich źródłem jest sam klient, ale nie zawsze udaje się zgrać terminy na konsultacje itp. Kiedy trzeba dotrzeć do źródłowych informacji, streścić długie materiały i uporządkować dane, przydaje się AI. Możliwości sztucznej inteligencji pozwalają skrócić czas zagłębienia się w konkretny temat.

Szybki reaserch przeprowadzany przez AI jest imponujący, ale… pozyskanych informacji nie przyjmujemy za pewnik. Wszystko jeszcze raz weryfikujemy samodzielnie, aby mieć pewność, że treść jest poprawna merytorycznie, nie zawiera błędnych danych i odwołuje się wyłącznie do istniejących źródeł. To szczególnie ważne w przypadku treści medycznych, w których nie można pozwolić sobie na niedopowiedzenia, niepoprawne sformułowania – wszystko musi być zgodne z obostrzeniami prawnymi.

Draft i struktura tekstu

Często jest tak, że copywriter wie, co napisać, ale trudno mu zacząć. I na tym etapie znów może wkroczyć AI, ponieważ sztuczna inteligencja w kilka chwil przygotuje wstępny draft. Taki szkic pozwala określić kierunek tekstu – na tej podstawie będzie można tworzyć dalej.

Redakcja 

AI można potraktować jako dodatkową „parę oczu”, która będzie w stanie wychwycić literówki oraz inne błędy. Jeśli trzeba, skróci zdania, uprości akapity i zwiększy ich czytelność.

Jednak ostateczna decyzja – czy, co i jak zostanie zmienione – zawsze należy do copywritera. To człowiek będzie wiedział, co faktycznie można zmienić, a co musi pozostać w pierwotnej wersji (zdarza się, że AI wyrzuca wartościowe informacje, pozostawiając te mniej ważne – z punktu widzenia odbiorcy).

Repurposing

Gotowy artykuł może być bazą do stworzenia innych treści, np. wpisu na LinkedIn, newslettera, skryptu materiału wideo. Można się w tym wspomóc AI, by łatwiej było zachować spójność przekazu. 

Ale uwaga! Nie chodzi o to, by wrzucić artykuł np. do ChataGPT, poprosić o wygenerowanie konkretnego rodzaju contentu i opublikować gotowca. Do tego zadania nadal będzie potrzebny copywriter, który doszlifuje treść. 

Wykorzystujesz AI? Rób to świadomie

AI dobrze radzi sobie jako wsparcie procesu twórczego, ale… tylko jako wsparcie. Kiedy korzystasz z niego bezrefleksyjnie (tzn. robisz tylko kopiuj-wklej wygenerowanego tekstu), sporo ryzykujesz. 

I wcale nie chodzi o wspominaną utratę wiarygodności, gdy okaże się, że wygenerowana treść zawiera błędy lub odwołuje się do nieistniejących źródeł. Kosztowne może okazać się… publikowanie treści bazującej na innym artykule. Gdy AI generuje tekst, a Ty chcesz go wykorzystać 1:1 (bo tak jest szybciej i łatwiej), nie masz pewności co do jego unikalności. A ryzyko jest duże, ponieważ modele językowe uczą się na zbiorach danych, które często uwzględniają treści objęte prawami autorskimi. Ba, miej świadomość, że w grę wchodzi nie tylko plagiat jawny, ale ryzyko stwarza też plagiat ukryty (np. identyczna struktura artykułu). Czy jesteś gotów podjąć takie wyzwanie – dość kosztowne?

Kolejna kwestia to poufne dane, którymi można nieświadomie się podzielić. Jak to możliwe? Okazuje się, że wszystkie informacje wprowadzone do publicznych narzędzi AI trafiają do systemów, które je analizują i przechowują. Istnieje więc spore ryzyko ujawnienia poufnych informacji, w tym tajemnicy firmowej.

W Sago Media każde narzędzie AI traktujemy jako potencjalnie publiczne. Nie podajemy danych wrażliwych, lecz używamy wyłącznie zanonimizowane przykłady. Mamy świadomość tego, że umowa NDA – zakazująca udostępniania informacji osobom trzecim – może dotyczyć również dostawców systemów AI. Stoimy na straży bezpieczeństwa informacji o klientach.

Nie wybieraj między człowiekiem a technologią

Możliwość wygenerowania treści w kilka minut to ogromna pokusa, której uległo wiele firm. W efekcie na stronach pojawiają się schematyczne teksty (zarówno pod kątem merytorycznym, jak i struktury), które nie mają większej wartości dla odbiorcy. 

Copywriter bez AI może istnieć, ale sztuczna inteligencja nie będzie działać bez copywritera. 

AI nie zna intencji. Nie wie, że Twoja marka mówi do konkretnego typu odbiorcy – z określoną historią w tle. Copywriter widzi cały obraz – nie tylko sam tekst, ale i wszystko to, co za nim stoi: wartości, motywacje, emocje. 

Jeżeli chcesz utrzymać swoją wiarygodność i dostarczać swoim odbiorcom wartościowe treści, nie polegaj wyłącznie na AI. Pisanie tekstów powierz zaufanej agencji copywriterskiej – u nas powstają treści tworzone przez ludzi i dla ludzi. Uwzględniamy przy tym zasady GEO copywritingu (pisanie tekstów pod AI), aby treści były widoczne w Google oraz “cytowane” przez narzędzia sztucznej inteligencji.

FAQ

1. Czy AI może stworzyć tekst gotowy do publikacji – bez udziału copywritera?

Nie. Wygenerowanie tekstu przez AI i opublikowanie go bez żadnej redakcji niesie ryzyko m.in. błędów merytorycznych, halucynacji, odwołań do nieistniejących źródeł. Taka treść będzie też pozbawiona charakterystycznego stylu i może nie być spójna ze strategią komunikacji firmy.

2. W których etapach tworzenia treści AI może przyspieszyć pracę?

AI można wykorzystać jako narzędzie przyspieszające pracę m.in. przy generowaniu pomysłów, researchu, drafcie, redakcji. Warto jednak pamiętać, że AI cały czas popełnia błędy, dlatego każdy z etapów i tak trzeba weryfikować samodzielnie.

3. Czym się różni tekst wygenerowany przez AI od tekstu przygotowanego przez copywritera?

Tekst wygenerowany przez AI może zawierać liczne błędy (łącznie z odwołaniem do nieistniejących źródeł), być generyczny i niepowiązany z firmą. Natomiast tekst od copywritera zawiera sprawdzone fakty, jest spójny z komunikacją marki oraz dopasowany do odbiorcy i celu biznesowego.

4. Jak zadbać o poufność w tekstach tworzonych z pomocą AI?

Nie wklejaj danych osobowych ani informacji mogących być tajemnicą handlową do żadnego narzędzia AI. Korzystaj ze zanonimizowanych przykładów, aby ograniczyć ilość podawanych informacji poufnych do niezbędnego minimum.

Źródła:

1. https://www.hooklineand.com/2025-ai-in-content-marketing-report

2. https://publicrelations.pl/ograniczone-zaufanie-polakow-do-tresci-internetowych-wykorzystujacych-ai


Z branżą związana od 16 lat. W Sago Media odpowiada nie tylko za kontakt z klientami, ale zajmuje się również copywritingiem jako Head Of Content. Prawie żadna tematyka nie jest jej obca. Uzależnienie od pisania sprawia, że nie chce się od niego uwolnić nawet pod przymusem.